Przejdź do głównej zawartości

Halloweenowe beziki.






















Witam serdecznie.

Już za parę dni Halloween - coraz bardziej popularne i coraz bardziej organizowane na całym świecie święto duchów. Tak naprawdę, zabawa dla małych i dużych. Każdy, kto tylko ma ochotę, może przebrać się i bawić. U mnie co roku, to dzieci maszerują dzielnie ulicami i pukają do drzwi sąsiadów i to głównie dla nich przygotowuje jakieś smakołyki. Co nie oznacza, że Wy nie możecie przygotować dla siebie czy bliskich lub sami zorganizować małe party i na nim zaserwować halloweenowe smakołyki. Tu naprawdę nie ma granic wiekowych.
W tym roku, moja propozycja, to szybkie i proste beziki w kształcie duszków i dyniowych potworków.
Jeżeli macie ochotę, zapraszam również na inne moje propozycje z poprzednich lat, które znajdziecie w archiwum bloga oraz podam linki na końcu posta.
Zapraszam do zabawy :).







Składniki : 

( z podanych ilości wyjdą Wam spokojnie dwie, pełne blachy bezików )

  • 4 białka ( ok. 160 g )
  • 250g cukru drobnego
  • szczypta soli
  • łyżeczka octu jabłkowego
  • łyżeczka mączki ziemniaczanej


dodatkowo potrzebować będziecie : 

  • odrobina barwnika spożywczego pomarańczowego ( dostaniecie bez problemów w sklepach spożywczych - marketach )
  • czarny barwnik lub pisak spożywczy 
  • dwie tylki ( końcówki do wyciskania wzorków ) lub jedna typu gwiazdka a zamiast drugiej gładkiej wystarczy wyciąć prosto końcówkę woreczka.
  • 2 woreczki typu rękawy cukiernicze lub zwykłe woreczki do mrożonek ( tez dają radę po obcięciu rogu )










Sposób przygotownia : 


Zaczynamy od przygotowania dwóch blaszek i wyłożenia ich papierem do pieczenia lub matą do pieczenia. Odkładamy na bok.

Piekarnik nastawiamy na 140 stop. C. ( u mnie termoobieg )

Do misy miksera wrzucamy : białka ( pokojowa temperatura ) + szczypta soli = miksujemy aż zaczną się pienić.

Dodajemy, cały czas dalej miksując, po trochu cukier.

Ubijamy dobre pare minut, aż piana będzie biała, błyszcząca i sztywna.

Na koniec dodajemy ocet jabłkowy + mączkę ziemniaczaną = miksujemy chwilkę do połączenia.

Porcje ubitych białek dzielimy na dwa.

Jedną część zostawiamy tak jak jest - białą masę = to będą duszki.

Do drugiej części, dodajemy odrobine pomarańczowego barwnika spożywczego = mieszamy ręcznie do jednolitego koloru.


Do woreczka na duszki, wystarczy okrągła tylka lub wyciąć prosto nieduży róg woreczka = napełniamy masą.
Wyciskamy średnie kółka ( tak jakbyśmy wyciskali kółka na makaroniki ) pod koniec, podnosimy nieco woreczek i na górze wyciskamy mniejsze kółko. Podnosząc woreczek utworzymy małe szpiczaste zakończenia. Tak wyciskamy w odstępach od siebie całą blaszkę duszków.


W drugim woreczku, na pomarańczową masę, wkładamy tylkę tzw. gwiazdkę i zanim włożymy masę, przy pomocy małej łyżeczki, robimy barwnikiem paseczki wzdłuż worka ( od tylki aż po koniec worka.) razem jakieś 5 - 6 paseczków.
Nakładamy masę białkową i wyciskamy, tym razem odrazu małe gwiazdki przypominające nieco dynie. Tak samo tutaj, gdy będziecie podnosić woreczek, utworzycie małe ogonki - czapeczki.
Tak przygotowujemy całą blaszkę dyniowych potworków.

Całość wkładamy do nagrzanego piekarnika ( u mnie oby dwie blaszki, pamiętając aby miedzy jedną  drugą był odstęp ).
Pieczemy ok 35 do 40 minut. 

Studzimy.


Teraz pozostaje jedynie domalować śmieszne buźki duszkom i buzie halloweenowym dyniom przy pomocy spożywczego pisaka lub pędzelkiem spożywczą farbką.
Możecie zrobi własne interpretacje  i wraz z dziećmi wykonać tę część.

Gotowe.

Zapasy na halloweenowe szaleństwa będą jak znalazł.

Przechowujcie szczelnie w pojemnikach.



A tutaj znajdziecie inne moje halloweenowe propozycje : 



Pozdrawiam serdecznie.



























Komentarze