Przejdź do głównej zawartości

Orizo z krewetkami.



www.swiatmojejk.blogspot.com






www.swiatmojejk.blogspot.com







Witam serdecznie.
Pogoda, przynajmniej u mnie ( mam nadzieje ze u Was także ) piękna. Ma się wrażenie momentami ze lato w pełni. 
W związku z tym w naszych kuchniach i na talerzach tez jakoś lżej i coraz mniej ciężkich zimowych dan a więcej kolorów i lekkich posiłków.
Dzisiejsza propozycja.
Cos dla miłośników owoców morza. 
Danie bardzo proste i bardzo smaczne. W dzisiejszej wersji użyłam krewetek, które bardzo dobrze się komponują tutaj z makaronem Orizo. Jeśli macie ochotę oczywiście i macie pod ręką dostępne jakiekolwiek owoce morza , bardzo proszę użyjcie.
Zapraszam.








Składniki :

  • 1 opakowanie makaronu typu orizo
  • 1 litr bulionu warzywnego
  • 1 łyżka masła + 1 łyżka 
  • 1 łyżka oliwy + 1 łyżka
  • sol do smaku
  • 200 - 300 gram krewetek małych
  • 1 do 2 cytryn ( skora i sok ) tutaj zależy od Waszego smaku i upodobań 
  • 4 ząbki czosnku
  • sol i pieprz do smaku
  • 1/2 łyżeczki trawy cytronowej w proszku 
  • 1 łyżeczka Worcestersous
  • 2 garści świeżej pietruszki
  • 1 łyżka białego octu balsamicznego
  • 3 cm kostka świeżego imbiru
  • 2-3 łyżki sweet chilli sauce






Sposób przygotowania :

W większym garnku roztapiamy łyżkę masła + łyżkę oliwy.
Wrzucamy nasz makaron orizo i mieszając chwilkę całość smażymy.
Dolewamy - najpierw po trochu nasz bulion - cały czas mieszając.
Gdy pierwsza porcja płynu odparuje dolewamy resztę bulionu i gotujemy od czasu do czasu mieszając do miękkości.Makaron napęcznieje a nadmiar płynu odparuje. Doprawiamy sola.
W miedzy czasie na dużej patelni rozgrzewamy łyżkę oliwy i łyżkę masła + drobno posiekany imbir + trawę cytrynowa + drobno posiekany czosnek + sol + pieprz = mieszamy i podsmażamy sekundę.
Dorzucamy nasze krewetki i znowu podsmażamy krótko 1- 2 minutki.
Wlewamy ocet balsamiczny + worcestersouce + sweet chilli sauce = smażymy całość 2 minutki.
Na koniec dokładamy skórkę i sok z cytryny i posypujemy posiekana pietruszka.
Całość łączymy z naszym makaronem orizo i podajemy.
Gotowe.
Polecam i pozdrawiam serdecznie. 




www.swiatmojejk.blogspot.com











Komentarze